Podziękowanie/Cuda są takie proste

Koniec roku.

Czas podziękować.

Dziękuję co wieczór przed snem, więc to nie będzie trudne.

To był najkrótszy rok mojego życia. 

Minął jak mgnienie oka. Mignął niczym błyskawica, zostawiając trwały ślad. Ślad w sercu moim, moich córek, ukochanego i najbliższych. W sercach wszystkich, którzy nam pomogli. 

To taki rok, po którym wszystko zaczyna się w życiu liczyć od początku. Od nowej ery.

Dziękuję za wszystkich ludzi, których w tym roku spotkałam.

I wszystkich tych, których trzeba było pożegnać.

Było warto.

Dziękuję za ból, strach i cierpienie. Dziękuję za smutek, tęsknotę i samotność.

Było warto.

Teraz wiem czym jest ulga, odwaga, radość i bliskość.

Dziękuję za każdy oddech i każdy krok, każdy dotyk ukochanych dłoni.

Dziękuję za lekcję dzielenia się, gdy niczego się nie posiada. Lekcję obdarowywania sobą, słuchania, rozumienia i współodczuwania.

Dziękuję za szturm na życie. 

Dziękuję za najprawdziwszą przemianę -moment, w którym prawdziwie zapragnęłam żyć. I ten, w którym zostało mi to dane. 

Moment, w którym dałam się całkowicie zawładnąć Miłości i od tej pory stała się Ona moim jedynym orężem, moim powietrzem, moją krwią, wzrokiem i słuchem. 

Dziękuję za wszystkie poranki i wieczory, wszystkie dni i noce. 

Wszystkie. Także te najtrudniejsze. 

Od nich dostałam najwięcej.

Od ciemności dostałam jasność. Od chłodu – ciepło. Od pustki – pełnię. Od słabości – siłę.

Dziękuję.

Dziękuję za moją niedoskonałość. 

Każda chwila to lekcja. Uczę się. Potykam. Mylę. Przewracam i błądzę. Zniechęcam i doznaję olśnień. 

Zatrzaskują się drzwi. Otwierają nowe. 

Otwierają oczy. 

Zza zakrętu wyłaniają się cele. 

Daję się ponieść świeżej fali nadziei.

Dziękuję. 

Znalazłam siłę. Prawdziwie ją czuję. Jest we mnie.

Znalazłam odpowiedź. To Miłość. Jest we mnie.

Miłość zaprowadzi mnie wszędzie. 

Pod koniec najkrótszego roku mojego życia, który trafił w moje serce jak piorun, jestem jak żywe źródło. 

Moje wnętrze wypełniają Miłość, Wdzięczność, Wiara, Nadzieja i Światło.

Dziękuję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *